Prolog
Widzę siebie w lustrze.
Umieram po raz kolejny.
Umarłam przez Ciebie,
Chociaż właśnie dla Ciebie tak pragnęłam żyć..
Zmieniłam się.
Nawet już nie potrafię oddychać jak kiedyś.
Po prostu zbyt mocno się w Tobie zakochałam.
Zaczyna sie od lekkiego bólu w klatce piersiowej.
Takie małe złamanie serca, a potem to już nie czuć wcale serca.
Tak jakby umarło razem z nadzieją.
Oczy pełne łez, a z ust niemy krzyk.
Nigdy nie pomyślałabym, że moje życie z dnia na dzień zjedzie na tak skomplikowane tory. Jeszcze rok temu wszystko było w jak najlepszym porządku... a dzisiaj? Dzisiaj wszystko co do tej pory miałam, stało się tą drugą częścią, mniejszą częścią mojego codziennego życia.
Przetarłam zapłakane oczy biorą wdech poprawiłam jeszcze sukienkę i wyszłam na scenę, światła, głośne odgłosy fanów i ja, Anna Weans. Czy życie tym razem da mi drugą szanse?
___________________________________________________
Po długiej przerwie podjęłam się pisania drugiej części "Druga szansa" i mam nadzieje, że przypadnie wam wszystkim do gustu i podołam kontynuacji tej historii.
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen247.Pro