Chào các bạn! Vì nhiều lý do từ nay Truyen2U chính thức đổi tên là Truyen247.Pro. Mong các bạn tiếp tục ủng hộ truy cập tên miền mới này nhé! Mãi yêu... ♥

blue

Następnego dnia też tam przyszedł, z szerokim uśmiechem na twarzy.

Podszedł do kolejnego ze stoisk i wybrał bukiet błękitnych kwiatów. Miał delikatne ruchy i ponownie wręczył mi bukiet. Uśmiechnęłam się lekko.

- Co znaczy ten kolor, Julie? - zapytał, odczytując moje imię z małej przypinki na koszulce. Zagryzłam wargi, kiedy wlepił we mnie natarczywe i ciekawskie spojrzenie.

- To smutek.

Moje życie nie zawsze było idealne, dlatego ten kolor nieustannie wprawiał mnie w pewien rodzaj melanchonii. Nienawidziłam wspomnień.

Dotknął mojego policzka. Nie zauważyłam momentu, w którym moje oczy zaczęły wypełniać się łzami.

- Nie chcę, żebyś była niebieska, Julie.


__________

trochę się dzisiaj nudzę więc dostajecie mnóstwo rozdziałów, omfg, nie chcę rozstawać się z tym tak szybko jak z 'goodnight' << swoją drogą jak ktoś jeszcze nie czytał mega mocno zapraszam, to dla mnie ważna praca ♥


Bạn đang đọc truyện trên: Truyen247.Pro