ᴋʟᴀᴍɪᴇ̨ ✓
Przepraszam, że kłamię,
Ale nie przestanę.
Prawda nie wyzwoli,
Tylko mnie zniewoli.
Mówią: cena nie gra roli,
I tak nie masz aureoli.
Czeka na mnie piekło,
Niebo przede mną uciekło.
To będzie długa chwila,
Która nie umila.
Odetną mi skrzydła,
Żebym całkiem zbrzydła.
Mimo że się boję,
Pięknie się wystroję
W suknię balową,
W koronę diamentową.
Przepraszam, że kłamię,
Ale nie przestanę.
Lubię swoje bajki,
Lepsze są od walki.
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen247.Pro