Chào các bạn! Vì nhiều lý do từ nay Truyen2U chính thức đổi tên là Truyen247.Pro. Mong các bạn tiếp tục ủng hộ truy cập tên miền mới này nhé! Mãi yêu... ♥

8

Ta trójka wydarła ze mnie całą energię, oczywiście w pozytywny sposób. Kto może mieć tyle energii po pracowitym dniu?
Mówię tu o Jungkooku, V i Jin'ie, no bo naprawdę, polubiłam ich już na wstępie, a potem było tylko lepiej.

- Daliście mi tyle świetnych pomysłów na rysunki, że będzie mi trudno wybrać.

- Cokolwiek wybierzesz będzie mega, ja to wiem! - krzyknął mi do ucha V.

- Pokładasz we mnie duże nadzieje, pochlebia mi to.

- Jesteś świetna, więc takie komplementy będą na porządku dziennym. - stwierdził najstarszy.

- Noona pamiętam co ci powiedziałem, będę cię sprawdzał! - po groził mi palcem. A chodziło tu o jego notkę dla fana, którą mam umieścić na odwrocie.

- Pamiętam, pamiętam jeszcze nie jestem taka stara by mieć zaniki pamięci, a teraz chyba już musicie się zbierać, prawda?

- Racja już późno, do szybkiego spotkania Lily'ssi. - powiedział Jin.

- Mówiłam po prostu Lily, do zobaczenia. - uściskałam każdego po kolei. Szkoda, że muszą już iść tak dobrze się z nimi bawiłam.

Czyli pozostaje mi dwójka, Suga i Jimin. Na samą myśl o chłopaku się czerwienię, nie dość, że widział mój lęk przed ciemnością to jeszcze jak się wywaliłam. I ten jego uśmiech nskwbsidb. Muszę się ogarnąć, kobieto to tylko praca, nie miejsce tu na romanse.

Bạn đang đọc truyện trên: Truyen247.Pro