EIGHTH CHAPTER;
EIGHTH CHAPTER !
(robiłem to źle zbyt długo. powiedziałem, że byłem w tym źle zbyt długo, robiłem to źle zbyt długo)
━ Zaraz dwunasta, powinnam się zbierać ━ powiedziała i wstała z drewnianej ławki.
━ Nie zostawiaj mnie, znowu. ━ Złapał za jej dłoń, a ona jedynie się uśmiechnęła.
Bał się ją stracić, bo wydawało mu się, że zakochiwał się w niej na nowo i przez chwilę pomyślał, że wybrał wtedy niewłaściwą Sunshine. Dlaczego coś takiego przyszło mu do głowy, skoro kochał ją najbardziej na świecie?
Sunshine była z nim zbyt długo i miał nadzieję, że Jelena Sunshine zostanie jeszcze dłużej.
☆~
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen247.Pro