Mleko?
Siedzę w wakacje sama bo mama poszła na działkę, tata w pracy a brat u kolegi. Rozmawiam z koleżanką przez skype'a i postanawiam sobie zrobić capuccino. Mówię jej o tym a ona odpowiada że poczeka. Ustawiłam garczek na ogień i wlałam mleko na ok. 1 kubek kawy. Zaczęło się powoli gotować ale, że ja nie należę do osób cierpliwych to poszłam grać na komputerze. Gdy wstawiałam mleko to była ok. 12.45. Tak się zapędziłam w graniu, że zupełnie zapomniałam o kawie xD Ogarnęłam o godzinie 13.30 że coś się gotuje xD wchodzę do kuchni i widzę mnóstwo dymu, przerażona patrzę czy nie ma ognia ale zauważam coś innego. A mianowicie mleko jakby wykipiało ale to nie było najdziwniejsze! Mleko było CZARNE. Ja taki minedfuck (majndfak) co się stało? Oczywiście gaz wyłączyłam a garczek w rękawice. Myśle sobie "I co ja mam teraz zrobić?" postanowiłam wypieprzyć garczek do śmieci, no ale gorące jest więc mi to się spali... Poczekałam z 15 minut. W międzyczasie otworzyłam okno i balkon inaczej mówiąc zrobiłam przeciąg. Opowiedziałam to znajomej a tam u niej słychać było huk. Dało się usłyszeć jej chichot i ciche "Ałł" najwyraźniej spadła z krzesła xD Gdy garczek wystygł to wyszłam na klatkę i wywaliłam go do ssypu xD przez prawie rok nikt się nie dowiedział o tajemniczym zniknięciu garczka xDD Dalej to jest tajemnicą i nikt o tym nie wie xDD.
Braciszku najdroższy jeśli to czytasz to proszę cię o jedno. Nie mów tego rodzicom! Oddam ci 6 tafelków czekolady jak ją dostanę ale nie mów!
A do was mam zasadę:
Jeśli jesteś tak samo mało cierpliwy/cierpliwa to nie gotuj mleka na kawę w garczku tylko przygrzej w mikrofali xDD
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen247.Pro