[chat.3]
Natasha: kupmy se kota
Bucky: po chuj nam kot?
Bucky: wam*
Bruce: ale to było smutne
Natasha: ja chce kota
Steve: Nat, ale podaj sensowne argumenty
Clint: ona zaraz ci tu rozprawke pierdolnie to sie zesrasz
Loki: To jest definitywnie zły pomysł
Tony: Ty tu nie masz nic do gadania Lokaj
Loki: jestem Loki!
Groot: ja jestem Groot!
Steve: poznajcie sie
Truskawka: chyba sie już znają
Loki: i jak PZT z bronią nuklearną inaczej zwaną truskawkami?
Truskawka: operacja zakończona sukcesem kapitanie Loki!
Loki: spocznij kamracie
Thor: wspominałem już że jest adoptowany?
Bruce: no chyba jakaś wzmianka była
Tony: PZT ??
Loki: Pojebany Zabieracz Truskawek
Clint: idziemy w złym kierunku
Truskawka: ale mówił Pan, że Porządny Zabijacz Termitów
Clint: kurwa co?
Steve: Termitów?
Natasha: takie zwierze co ma nogi, jest pojebane i żre drzewo
Natasha: NATURAL HIHI
Wanda: Jest głodna
Wanda: Definitywnie
Wanda: Jest głodna
Bucky: co mają termity do truskawek?
Loki: zaraz kurwa możesz być pinokiem jak ci coś nie odpowiada
Wanda: Natasha co ty mu podałaś?
Loki: nic
Loki: ona jest grzeczna
Clint: grzeczna powiadasz...
Tony: za późno...
Clint: SHIP SKURWYSYNY
Steve: statek
Clint: KTÓRY PŁYWA
Thor: Tytanic
Clint: spiepszaj dziadu
Bruce: badum tss
Natasha: jaki statek?
Clint: WASZ HJSHSVSO9SIQ NATASHA I LOKI TO ŻYJE
Tony: Pan Barton tworzy wiele staktów
Loki: ja jestem forever alone
Thor: team
Loki: A Jane?
Bucky: Jane?
Wanda: Jane?
Tony: Jaka Jane?
Bruce: Janek?
Clint: J A N E
Clint: co za imie, japiernicze
Steve: ja lubie pierniki
Natasha: co
Thor: Jane to przeszłość
Thor: bo zakochała się w Lokim
Thor: i zerwała ze mną
Thor: Loki umarł, znaczy żyje, ale w tedy umarł
Thor: i popadła w depresje
Loki: pojebana jakaś
Clint: JEZU STOP XDDDDD
Steve: ale ty nie masz serca, Loki...
Bucky: Jane od początku wiedziała że wybrała tego gorszego brata
Thor: dziekuje ci bardzo!!
Steve: dziękujesz mu za to że właśnie cie obraził?
Thor: sarkazm
Steve: co?
Bruce: Naturalna obrona mózgu przed iteligentnymi inaczej :))))
Bucky: zajebać ci kopa z półobrotu tak że się złożysz jak transformers???
Bucky: CHCESZ TEGO? CHCESZ TEGO? CHCESZ TEGO?
Wanda: jeżeli odpowiesz ,,Tak" to wiadome że ci pierdalnie. A jeżeli odpowiesz ,,Nie" to też ci pierdalnie.
Wanda: można również stwierdzić że to było pytanie retoryczne...
Bruce: wole nic nie odpowiadać
Clint: ale kozak
Steve: hehe
Steve: dobrze że nie sandał hehe
Steve: he...
Clint: z filmu ,,Kiedy Rogers próbuje być zabawny jak jego życie"
Bucky: JEZU JA TAKĄ KSIĄŻKE NAPISZE
Groot: ja jestem Groot!
Bruce: fajnie masz
Tony: jaki spam japierdole
Thor: O! Tony!
Truskawka: Panie Stark!
Steve: Stark.
Tony: autografy później
Tony: Truskawka???
Truskawka: ym
Tony: Truskawka
Truskawka: no tak...
Tony: Truskawka!?
Clint: pożeczka kurwa
Tony Stark usunął pseudonim użytkownika Peter Parker
Peter: DZIĘKUJEEE
Tony: Prosze uprzejmie
Clint: pijany jesteś?
Tony: nie
Steve: jest
Tony: nie jestem
Thor: jesteś zbyt miły
Tony: tak
Bucky: jezu musimy go naprawić
Clint: jezusem nie jestem ale można spróbować
Tony: postanowiłem być grzecznym mężczyzną i tolerować zachowania innych osób
Clint: ziemia jest płaska
Tony: JAK DO KURWY NĘDZY ZIEMIA JEST PŁASKA???
Clint: wszystko w normie
Natasha: chce kota
Steve: ale nie możemy mieć kota
Peter: miaaał
Bruce: Tony weź ogarnij Petera
Tony: a co ja moge?
Tony: wciąga się jak walec pod góre, ale się wciąga, no
Clint: wciąga...
Natasha: ryj, kapciu
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen247.Pro