Dorastanie
Czuję, że zmarnowałem
Siedemnaście lat życia
Bez potrzeby się uganiałem
Za czymś, czego się nie szuka
I z nadzieją czekałem
A czekanie to sztuka
Jednak się udało
I jedno zrozumiałem
Młodzi tak właśnie dorastają
Chcą mieć coś, czego nie mają
Udają, że są szczęśliwi
Udają, że kochają
Nie ma nic gorszego
Niż brak tej jedynej
Bądź tego jedynego
Ale nic z tym się nie zrobi
Życie to chlew
Trzeba się z tym pogodzić
Młodzi tak właśnie dorastają
Chcą kochać, ale nie kochają
Chcą mieć kogoś, ale nie mają
Nigdy nikogo nie mają
Ale takie życie przemija
I jeśli jest się już gotowym
Jeśli wie się co to miłość
Każdy czuje się jak nowy
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen247.Pro