Chào các bạn! Vì nhiều lý do từ nay Truyen2U chính thức đổi tên là Truyen247.Pro. Mong các bạn tiếp tục ủng hộ truy cập tên miền mới này nhé! Mãi yêu... ♥
rising The Moon

rising The Moon

90 20 9

Short story about the Moon Child.An incredible series of events led to the merging of two different worlds.How it will all turn out?…

Dead silence

Dead silence

233 30 26

🥇#ThrilerHistoria opowiada o losach młodego detektywa ze szczególnymi zdolnościami. Zmaga się z problemami życia codziennego, także w sferze zawodowej. Kolejne komisje, prokuratura depcząca po piętach nie dają mu nawet chwili spokoju. Oh Se Hoon dostaje kolejne sprawy, te nowe jak i stare powoli łączą się w całość i prowadzą do seryjnego mordercy który staje się postrachem całej Korei. Czy "detektyw medium" rozwiąże sprawę i schwyta mordercę? Czy uda mu się rozwikłać sprawy do tej pory nie rozwiązane? Jak wyjaśni ostatnie 18 lat krwawej rzeźni na niewinnych ludziach?Jak poradzi sobie z romansem, gdy ten przybierze niekontrolowany obrót? Przekonasz się w nowych rozdziałach, publikuje je raz w tygodniu, w każdy poniedziałek.// Wszystkie zdarzenia,imiona postaci i nazwy stacji/jednostek są fikcyjne. //___________________- Nierozumiem, to podpowiada Ci intuicja? -Zapytał zbity z tropu.- Intuicja dała mi impuls i pewien obraz w głowie, a wiedza nakreśliła cały schemat. Nie wystarczy mieć intuicję żeby rozwiązać jakąś sprawę. Trzeba też mieć wiedzę i warsztat. - Postukał się lekko palcem w skroń i zaczął śmiać razem z młodszym.- Hyung, jesteś taki mądry. Zazdroszczę Ci tego. - Stwierdził młodszy z nich po czym Hoon odpowiedział mu spokojnie i szczerze. - Nie martw się Jeon, jeszcze wszystko przed tobą.…

I See You in my dreams...

I See You in my dreams...

1,398 216 24

Druga część i kontynuacja ff nieyao. Tym razem jednak akcja przenosi się w zupełnie inne czasy. Jak poradzą sobie we współczesnym świecie? Tym razem ich historia, zaczyna się zupełnie inaczej.…

MDZS - Nie Mingjue x Jin Guangyao

MDZS - Nie Mingjue x Jin Guangyao

9,675 1,449 70

✓|ZAKOŃCZONE|" Miał ochotę zrzucić go na ziemię, gdy ten strzelił go w tyłek, on to chociaż zrobił delikatnie. Niespecjalnie przejął się jego marudzeniem o rzekomych siniakach i wcale nie zamierzał dawać mu spokoju, nie ufał mu i nie miał pojęcia co ten wykombinuję jak zostanie bez opieki. Czy on mu wyglądał na jego służącego, by musiał podnosić tego karzełka. "…