Special do rozdziału 15
Ben: Tylko proszę cię, obiecaj, że nikomu nie powiesz, a już przede wszystkim Jeff'owi, okey?
Jessy: Dobrze, obiecuję, ale co się stało?
Ben: Jeff... Ostatnio, że tak to ujmę, wróciła mu trochę jego rządzą krwi i mordu... Nie dziwię się, w końcu to dalej psychopata... Może stać się tak, że niedługo nie będzie mógł nad tym panować i może zrobić komuś krzywdę, nie mając o tym pojęcia...
Jessy: Nawet mi?
Ben: Tobie, twoim znajomym, nam...
Jessy: A możemy coś z nim zrobić?
Ben: Staramy się, ale na marne... My będziemy dalej próbować, a ty...
Jessy: Dlaczego nie możemy mu o tym powiedzieć?
Ben: Może stwierdzić, że się mylimy, wtedy doprowadziłoby go to do szału i mielibyśmy jeszcze mniej czasu... Jessy, uważaj na siebie...
Jessy: Dobrze...
Ben: A i jeszcze jedno. Wiem, że będzie trudno, ale jakbyś mogła ostrożnie trzymać go przez dwa dni u siebie, żebyśmy mogli to robić na spokojnie...
Jessy: Dam radę...
Ben: Ostrożnie...
Jessy: Wiem...
*****
Rozmowa Ben'a i Jessy ^^ Special teraz, a niedługo rozdział :D Macie szczęście, że mam dobry dzień, daruje wam jeden komentarz xD
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen247.Pro