99
Wczoraj w szkole, w kilometrowej kolejce do kibla:
Ja: Czemu jestem wysoka?
Ja: Nigdy sobie nie znajdę chłopaka..
Ja: Za to mam większe szanse u dziewczyn...
Ja: Chciałbym dziewczynę, która by była jak Yurio...
Ja: No wiesz, niska blondynka uprawiająca zawodowo jakiś sport związany z tańcem... Z zupełnie innym charakterem niż można by sądzić po wyglądzie...
M: Wiktoria.
Ja: Wikuś jest słodka <3
Ja: Wait, powiedziałam to na głos?
M: Tak
Ja: Nie, nie...
M: Już za późno
Zabijcie mnie ;-;
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen247.Pro