[288]
naruto: opowieść o żółtym dziecku które chce zostać prezydentem
natsume yuujinchou: drażliwy, samotny nastolatek próbuję znaleźć przyjaciół
fate/stay night: ludzie umierają jeżeli są zabici
yuri on ice: masa homo ze słabym rozwojem i kiepską animacją
my neighbour totoro: pierwszy film ghibli
spirited away:drugi film ghibli
hataraku maou-sama!: szatan robi frytki
tokyo ghoul: emo dziecko robi się bardziej emo
attack on titan: dzieciak z problemami emocjonalnymi szuka dziurki od klucza i krzyczy
mirai nikki: NAJLEPSZA YANDERE ; ) ; )
owari no seraph: homofetysz
sword art online: kirito rucha wszystkich
nanatsu no taizai: elizabeth i poszukiwanie przez nią mózgu i majtek część pierwsza
boku no hero academia: japoński marvel
kuzu no honkai: banda napalonych dzieci
toradora: jeżeli chcesz wziąć z kimś ślub, pobij go i zrób z niego swojego psa (i gosposię)
angel beats: nikt nie wie o co chodzi, ale wszyscy płaczą
boruto: żółte dziecko nie chce już być prezydentem
danganronpa: masa mięsa armatniego
death note: NAJLEPSZA KLASYKA?!
duararara: oczywiście że nikt nie pamięta o co w tym chodzi
free!: homofetysz w gorszej wersji
haikyuu: rude dziecko chce skakać
kuroko no basket: no-homo rywalizacja w wykonaniu magicznych dzieci
killing stalking: cudowna historia o zrozumieniu i empatii
boku no pico: żarty o boku no pico nie są już nawet śmieszne
kuroshitsuji: a ty i tak stwierdzisz, że ciel nienawidzi elizabeth i chce by sebastian wsadził palce w jego tyłek
wszystkie filmy ghibli: feminizm
papa to kiss in the dark: nie chodzi mu o te mleczko o którym myślisz
re:zero: rem — ulubieniona dziewczyna osób bez gustu
shounen maid kuuro-kun: anime twórców boku no pico, o którym nikt nic nie słyszał
super lovers: pedofetysz
highschool dxd: od takich rzeczy służy porno
one piece: najbrzydszy tasiemiec w historii
one punch man: siatama to nie twój daddy
yamada-kun&7witches: nie oglądaj anime
corpse party: nie oglądaj anime
tokyo ghoul 2: po. prostu. tego. nie. rób.
(a/n) hej, bo znowu ktoś może nie ogarnąć: to wszystko żarty, dont kill me ; )
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen247.Pro