Chào các bạn! Vì nhiều lý do từ nay Truyen2U chính thức đổi tên là Truyen247.Pro. Mong các bạn tiếp tục ủng hộ truy cập tên miền mới này nhé! Mãi yêu... ♥

Shikamaru x Reader v2

Shikamaru od zawsze był twoim przyjacielem. Może dlatego, że pochodziliście oboje z klanu Nara? Byliście bardzo dalekimi kuzynami, iż twoja mama pochodziła z klanu Yamanaka.

Wasi rodzice również długo się ze sobą przyjaźnią, podejrzewaliście nawet, że zaczęło się to od waszych pradziadków, ale zwykle gdy rodzice wam to opowiadali mówiliście tylko: Upierdliwe lub szliście spać.

Byliście razem w drużynie, byś mogła ulepszyć swoje umiejętności. Miałaś problem z kontrolowaniem ich, ale zawsze pomagali Ci Shikamaru oraz Ino Yamanaka.

Podczas dzisiejszej misji byli jacyś nieobecni. Postanowiłaś ich o to zapytać, ale Ciebie totalnie zignorowali, gdy pytałaś o to Chōji'ego również "odpowiedź" była taka sama.

Twoje rozmyślenia przerwał rozkaz Nary, który nakazywał zrobienie postoju. Nie widząc żadnych przeciwskazań zgodziłaś się i po chwili siedzieliście zajadając swój prowiant.

Przyglądałaś się im od kilku minut. Kompletnie znudzona oczekiwaniem czegoś, co i tak nie nadeszło, poszłaś spać do swojego namiotu. Twój sen był koszmarem, obudziłaś się dość szybko, by dostrzec jakieś postacie przy ognisku. I nie byli to tylko ludzie z drużyny 10.

Wyjrzałaś z namiotu i spostrzegłaś jak grupa zamaskowanych ninja pochyla się na twoimi przyjaciółmi. Drużyna wpatrzona była w jeden punkt, ich wzrok był przez cały czas nieobecny.
"Shinobi" wpatrywali się w nich, śmiejąc się z ich bezsilności.

-Jestem pod wrażeniem, że moja technika działa na nich przez tak długi czas.

Zadawałaś sobie pytanie: Kim oni są i czego od nich chcą?
Z ich dalszej rozmowy wywnioskowałaś, że są tak zwanymi złodziejami technik. Tyle informacji Ci było potrzeba.

Wyszłaś z namiotu, z rękoma w górze i spuszczoną głową.

-Oddam wam moje techniki tylko proszę, zostawcie ich.

-Czyli wszystko słyszałaś? Doskonale. Co masz nam do zaoferowania? - Uśmiechnął się najniższy z nich, prawdopodobnie ich szef, co i tak już było dziwne patrząc na jego wzrost, ale nikogo nie powinno się lekceważyć.

Opowiedziałaś im o sobie. Najwyraźniej zadowoleni z tego faktu, podeszli do Ciebie z dziwnym naszyjnikiem. Miałaś go założyć, ale w ostatniej chwili użyłaś techniki z klany Yamanaka: Shinranshin no Jutsu oraz z klanu Nara: Kage Nui no Jutsu.
Wrogowie na twój rozkaz roztrzaskali naszyjnik i stanęli w miejscu, byś po chwili przebiła ich swoją techniką cienia.

Twoi przyjaciele wybudzeni z transu spostrzegli pełno martwych ludzi i Ciebie mówiącą: Dobrze czasami mieć koszmary - by widzieć Ciebie po chwili upadającą.

[Time Skip]

Zemdlałaś przez użycie dwóch technik z innych klanów. Tsunade powiedziała, że będziesz musiała popracować nad tym i omdlenia znikną.

Po wyjściu ze szpitala, drużyna 10 podziękowała i przeprosiła Ciebie za wszystko. Wzruszona wybaczyłaś im.
Ino i Chōji mieli robotę do wykonania, dzięki czemu Shikamaru mógł zaprosić Cię na randkę.

Zgodziłaś się, a on od razu pobiegł z tobą w tylko jemu znaną stronę.

[Time Skip]

Zatrzymaliście się na polanie, chwila czekania wystarczyła, by zebrało się wokół was kilka sarn. Czułaś się jak zahipnotyzowana, patrząc w ich pełne uczuć oczy.

W ich towarzystwie spędziliście resztę wieczoru. Dzięki nim Shika zdobył się na odwagę, by poprosić Cię o zostanie jego dziewczyną. Zgodziłaś się, a reszta wieczoru spędziliście na oglądaniu gwiazd, przytulaniu się i rozmowach.

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

Na zamówienie: SkajPL

~Yō!

Bạn đang đọc truyện trên: Truyen247.Pro