Moja wina
Straciłem już całą nadzieję
Nie wiem, czy mam się czuć wolny
Chciałbym wiedzieć co tu się dzieje
Dlaczego jestem aż tak nieudolny?
Dajcie mi jeść, wciąż jestem głodny
To nie jest ważne życzenie
Myślę, że chyba jestem bezpłodny
Najgorsze uzależnienue
Dajcie wody, bo jestem spragniony
A mogłem być na obiedzie
Życiem już jestem zbytnio zmęczony
Czekam, aż mnie coś przejedzie
To moja wina, że jestem zły
To moja wina, że cierpisz ty
To moja wina, że ciągle narzekam
To moja wina, że nie poczekam
To moja wina, że wszystko się psuje
To moja wina, mi nic nie pasuje
To moja wina, że jeszcze żyję
Lecz pod koniec marca się już zabiję
Bạn đang đọc truyện trên: Truyen247.Pro